Inna konfitura z żurawiny

Kuchnia — zamieściła MagiaKobiet, 23 Luty 2010, 14:28 | odsłon: 3 455
Tagi: , , ,

Dziś znowu coś czerwonego. Coś na przygotowanie czego wpadłam, gdy po raz kolejny przeglądałam stronę poświęconą mojej wymarzonej kuchence. Jeśli to cudo można nazwać kuchenka – chyba raczej piecem :) Zauważyłam, że jest tam zakładka z przepisami, a w owej zakładce przepis na konfiturę z żurawiny.

Przepis trochę jak dla mnie mało udany, ale zainspirował mnie do wymyślenia własnego. Dodam tylko, że pod ręką miałam butelkę półsłodkiego Sherry, którą to nabyłam drogą kupna wracając z pracy przemoczona do suchej nitki.
A w zamrażalniku czekały sobie dwa woreczki mrożonych owoców żurawiny. Dodatkowo znalazła się jedna soczysta pomarańcza, kilka goździków, cala gałka muszkatołowa i pyszny figowy ocet balsamiczny.
I tak powstała ta konfitura.
INNA niż znane mi dotychczas.
Pyszna!

konfitura_z_zurawiny

Inna konfitura Zawsze Polki

Składniki:
1 duża pomarańcza
1 szklanka wody
1 szklanka białego cukru
10 goździków*
szczypta świeżo startej gałki muszkatołowej
700g świeżej lub mrożonej żurawiny
30ml balsamicznego octu figowego
150ml Sherry

1. Pomarańczę porządnie szorujemy pod ciepłą woda, zesterem** obieramy skórkę, a sok wyciskamy do szklanki (powinniśmy otrzymać około 1/4 szklanki soku). Dodajemy tyle wody by otrzymać pełną szklankę.

2. W szerokim rondlu o grubym dnie zagotowujemy wodę z sokiem, dodajemy goździki i gałkę muszkatołową. Gotujemy chwilkę. Dodajemy cukier i mieszamy do całkowitego jego rozpuszczenia (uwaga robimy to na małym ogniu).

3. Żurawinę płuczemy na sitku (mrożonej nie rozmrażamy), lekko osuszamy i dodajemy do rondla wraz ze skórką z pomarańczy. Całość doprowadzamy do wrzenia I gotujemy przez 15 minut. Dodajemy ocet, mieszamy i gotujemy kolejne 15-20 minut.

4. W tym czasie myjemy trzy słoiki o pojemności szklanki w ciepłej wodzie z płynem, dokładnie płuczemy I suszymy w piekarniku (120C). Trzymamy w cieple.

5. Sprawdzamy konsystencję konfitury – nie powinna być bardzo płynna, ale nie może być ścięta bo wyjdzie nam galaretka. Pod koniec dodajemy Sherry i gotujemy jeszcze 5 minut na małym ogniu. Gorącą konfiturę przekładamy do ciepłych słoików, mocno zakręcamy (przez ściereczkę), stawiamy na zakrętkach i czekamy aż ostygnie.

Uwagi:
*jeśli kogoś drażni zapach goździków może dać ich ciut mniej, ale nie radziłabym ich pomijać bo nadają wspaniały aromat. Można je umieścić w kawałku muślinu, który przed dodaniem żurawiny usuwamy. Można również zrobić moim sposobem – jeśli ktoś goździki lubi może je rozetrzeć w moździerzu i dodać takie sproszkowane do konfitury,
**jeśli ktoś zestera nie ma może skórki pokroić bardzo cienkim nożem pozbywając się białych błonek.

Więcej smakowitych przepisów autorki znajdziecie na blogu Around the kitchen table

Oceń:  (Oceń jako pierwsza!)
Ładowanie ... Ładowanie ...

.

Skomentuj