10 oznak, że mu na tobie NIE zależy

10 oznak, że mu na tobie NIE zależy

Seks — zamieściła Joanna Hęciak, 6 Czerwiec 2010, 7:48 | odsłon: 152 192
Tagi: , , , ,

Gdy się zakochamy, cały świat przestaje dla nas istnieć. Jesteśmy w stanie zobaczyć oznaki zainteresowania wybranego faceta w zwykłym spojrzeniu. Niestety, może się okazać, że jest tak, jak w kawale: Myślała, że on ją tak strasznie kocha, bo patrzył na nią takim maślanym wzrokiem, a jego po prostu bolał brzuch. Greg Behrendt i Luz Tuccillo – twórcy serialu “Seks w wielkim mieście” – pomagają zrozumieć facetów.

1. Nie umawia się z tobą

Gdybyś mu się podobała, umówiłby się z tobą. Po prostu go nie pociągasz. Nie usprawiedliwiaj go tym, że może jest nieśmiały, nie chce niszczyć waszej przyjaźni (ostatnio rozmawiałam z kolegą i powiedział, że warto zaryzykować przyjaźń dla miłości), dał ci swój numer (nigdy nie daj się wrobić w to, że masz się pierwsza odezwać  – to taka pseudokulturalna forma odrzucenia). Jeśli mężczyźnie zależy – działa! Faceci lubią zdobywać kobiety, a my musimy im na to pozwolić. Jeśli cię nie zdobywa, to znaczy, że mu po prostu na tobie nie zależy. Przyjmij to do wiadomości.

2. Nie dzwoni do ciebie

Uwierz, kochana, on wie, do czego służy telefon i umie z niego korzystać. Że co, że zapracowany, że urwanie głowy, wyjazd, brak zasięgu? Gdyby naprawdę chciał z tobą porozmawiać, zrobiłby sobie przerwę. Gdybyś była dla niego ważna, pragnąłby cię usłyszeć, a najlepiej zobaczyć i telefon byłby tylko sposobem na zaaranżowanie spotkania. Skoro nie dzwoni to znaczy, że mu na tobie nie zależy. Skreśl go. Jak mówi Greg: Mężczyźni nigdy nie są zbyt zajęci, by zdobyć to, na czym im zależy.

3. Nie umawia się z tobą na randki

I przyjmij do wiadomości, że randka to nie zwykłe spędzanie razem czasu. Randka ma na celu rozpoznanie, czy będziecie do siebie pasować. Wiąże się z oficjalnym wyjściem na miasto i potencjalnym pocałunkiem na zakończenie wieczoru. Jeśli mu zależy, facet spotka się z tobą sam na sam, żeby się przekonać, czy istnieje dla was szansa na wspólną przyszłość. Wspólne zakupy, kurs tańca lub wyjście na kręgle to nie randka. Uciekaj od tych, od których usłyszysz jedno ze zdań: nie jestem gotowy na poważny związek, boję się zaangażowania, nie jestem pewien czy jesteś tą jedyną. I nie dopisuj ukrytych znaczeń, faceci wbrew pozorom mówią prawdę, tylko my w nią nie chcemy wierzyć.

4. Nie sypia z tobą

Facet, któremu na tobie zależy, marzy o tym, by cię dotykać i być blisko ciebie. Jeśli nie podobasz się facetowi, to powie ci wszystko – że został zraniony, że jeszcze nie jest gotowy – ale nie to, że mu się nie podobasz, bo nie chce zranić twoich uczuć. Jeśli mu zależy, nie będzie mógł utrzymać rąk przy sobie. Jeśli wystarcza mu zasypianie przy tobie i trzymanie się za ręce, a nie jest gejem, to z pewnością nie zależy mu na tobie.

5. Sypia z inną

Jeśli cię zdradza, to mu na tobie nie zależy. Możesz uwierzyć, że żałuje, możesz uwierzyć, że więcej tego nie zrobi. Oczywiście, że nie, bo wywalisz drania za drzwi i już nie będzie miał okazji drugi raz ci tego zrobić. Nie słuchaj tłumaczeń, że w waszym związku coś nie grało i stąd ta zdrada. Czy fakt, że przespał się z inną naprawił wasz związek? No właśnie. Zasługujesz na kogoś, komu będzie na tobie zależeć na tyle, by był ci wierny.

6. Podobasz mu się tylko po alkoholu

Jeśli facet jest dla ciebie miły i zasypuje cię różnymi wyznaniami, tylko gdy sobie popije i ma świetny humor – uciekaj! Ktoś, komu naprawdę na tobie zależy, będzie potrafił dostrzec, jaka jesteś wspaniała z pełną świadomością trzeźwego umysłu. Nic, co powie lub zrobi po alkoholu się nie liczy. Jeśli naprawdę cię lubi, nie powinien mieć potrzeby odurzenia się czymkolwiek, by to dostrzec.

7. Nie żeni się z tobą

Spośród tych facetów, którzy twierdzili, że nie wierzą w małżeństwo lub nie jest im potrzebne do szczęścia podpisanie jakiegoś świstka papieru – w końcu wszyscy się żenią. Tylko nie z tobą. To jest brutalna prawda – oni po prostu nie chcieli się żenić z tobą. Nie słuchaj wymówek, że jest dobrze, jak jest, że was nie stać, że i tak nic się nie zmieni, że boją się takiego zaangażowania. Miłość leczy wszelkie obawy i „problemy”.

8. Zrywa z tobą

Jeśli mówi, że to koniec, że nie chce z tobą być – nie ma tu ukrytego przekazu. Nie oznacza to, że potrzebuje czasu, aby przekonać się, czy ty, to ta jedyna. Nie oznacza to, że chce, żebyś zaczekała, aż dojrzeje. To koniec. I koniec. Poszukaj kogoś, kto chce z tobą być i cię kochać. Gdy po kilku dniach, tygodniach zadzwoni mówiąc, że tęskni za tobą, nie wierz mu. Będziesz tylko pocieszeniem, zanim odfrunie do innej. Zerwał z tobą, więc mu na tobie nie zależy.

9. Znika bez słowa

Chyba bardziej dosłownie nie mógł ci pokazać, że mu nie zależy. Nie byłaś dla niego ważna nawet na tyle, by zostawił ci wiadomość, że odchodzi. W tym wypadku brak odpowiedzi, to najlepsza odpowiedź. Rusz śmiało w swoją przyszłość z kimś poważnym u boku.

10. Jest z inną

Może to być żona, może dziewczyna – wszystko jedno. Jeśli nie może być tylko twój, to nie miłość. Miłość nie ma ograniczeń. W tym wypadku ograniczeniem jest inna kobieta. Nie wierz w słowa odejdę od niej i będziemy razem. W dobrym związku nie trzeba się kryć, ani dzielić ukochaną osobą. Jeśli nie jesteś w dobrym związku, to po co ci taki związek? Uciekaj.

Jeśli spotkałaś faceta, który posiada choćby jedną z powyższych cech, puść go wolno i poszukaj kogoś, komu będzie na tobie naprawdę zależeć. Jesteś warta tego, by spotykać się z kimś wartościowym, komu na tobie zależy. Jak mówi Liz: Dupkę już masz. Po co ci dupek?

Oceń:  (3,89 / 44 ocen. Jeszcze nie oceniałaś)
Ładowanie ... Ładowanie ...

.



    33 Komentarzy

  • origami origami mówi:

    Piękna puenta! No właśnie – po co nam dupek :D

  • ania ania mówi:

    prawda zgadzam sie.ale czy dotyczy to np.zwiazku 2 letniego w ktorym było ok.?

  • ania ania mówi:

    i jeszcze dodam ze facet zostawia swoje rzeczy i sprawy i znika bez słowa. to co on mysli?

  • Joanna Joanna mówi:

    Jak Ci się, Aniu, wydaje? Traktuje Cię, jako bezpieczną przystań, która na niego czeka. To, co napisałam, tyczy się związku na każdym etapie. Jeśli czujesz się z tym dobrze, to dobrze :) Ale najwyraźniej nie, skoro tu pytasz, więc zastanów się nad tym związkiem z tym facetem. Każda z nas zasługuje na należny szacunek i uczucie. Nie jest tak, że ja nienawidzę mężczyzn – wręcz przeciwnie. Uwielbiam ich, fascynuje mnie ich sposób patrzenia na świat i różnice, które są między nami. Zrozumienie ich pozwala obydwu stronom się świetnie dogadać. Ale w tej konkretnej sprawie, jaką jest związek, panują pewne reguły, których trzeba przestrzegać. Każda para wypracowuje własne, nie wtrącam się w to, ale jak sama widzisz – zastanawiasz się, czy to, co On robi, jest ok. Więc porozmawiaj z nim, zaraz po tym, jak zastanowisz się, czego oczekujesz od związku i od swojego faceta. Zastanów się, czy “przez 2 lata było ok”, to było rzeczywiście to, co Cię zadowalało i czego oczekujesz, czy tylko godziłaś się na to, nie wierząc, że zasługujesz na więcej. Wierzę, że się dogadacie i będziecie szczęśliwi, trzymam kciuki! Joanna :)

  • Talyn Talyn mówi:

    Skąd takie bzdury? Przecież jak sypia z inna to wiadomo, że mu nie zależy.

  • gościówa gościówa mówi:

    Dobry artykuł! Szczególnie, że najczęściej możemy poczytać o tym “jak poznać, czy mu zależy”… Ogólnie faceci to dupki! A puenta wspaniała – bardzo trafna, bardzo zabawna :)

  • Anna Anna mówi:

    2, 3, 4, 6, 7, 8 wystąpiły po roku związku. Haha… I Ciągle powtarza – “chcę być Twoim najlepszym przyjacielem! chcę Ci pomóc!”
    dziewczyny, która pisze się na rakietę na Wenus? :p

  • tajemnicza tajemnicza mówi:

    A co jeśli facet raz jest idealny a raz drań?
    bo mój facet raz jest taki że mozna go zaściskać na śmerć ….a raz ..ehh żal mówić….
    tak czy siak nie kumam facetów.
    zwłaszcza swojego.

  • Koty Koty mówi:

    jeśli facet jest raz idealny, a raz draniem, to znaczy, że jest… facetem.

  • Basia Basia mówi:

    Nooo, generalnie artykuł trochę feministycznie nastawiony ;) Może nie ze wszystkim się zgadzam, bo są sytuacje niejednoznaczne, których nie da się tak łatwo zinterpretować. Np: mój chłopak po 2 latach ze mną zerwał, bo nie radził już sobie z problemami, które między nami istniały (brak rozmowy o problemach, kłótnie etc.), ale w przerwie, podczas której nie byliśmy razem, żadne z nas nie miało wątpliwości, że nadal się kochamy. I wrócilśmy do siebie, jest o niebo lepiej niż kiedyś. Albo fragment “nie sypia z Tobą” – też powinno być w nim nadmienione, że to dotyczy długiego dystansu czasu, żeby nikt nie wziął tego zbyt dosłownie ;) Pozdrawiam!

  • smaczliwka smaczliwka mówi:

    jeśli raz jest cudowny a raz koszmarny to znaczy ze żyjesz na emocjonalnej huśtawce. A cudowny jest tylko dlatego ze jak sobie przypomnisz tego koszmarnego to nawet minimalnie pozytywna różnica wprowadza Cie w stan euforii. Porzuć go

  • dyro dyro mówi:

    Jestem facetem i przypadkowo trafiłem na tą stronę i przyznam szczerze że się prawie w całości z tym zgadzam i te rady działają w obie strony, nie tylko mężczyźni tak się zachowują lecz z jednym punktem nie mogę się zgodzić małżeństwo. Jeżeli ktoś jest ateistą i nie lubi takich ceremonii a ufa swojej partnerce a ona ufa mu to mogą żyć ze sobą na tzw. “kocią łapę”, w dzisiejszych czasach jest to często spotykane dlatego brak decyzji na związek małżeński nie oznacza tego że się nie kocha swojego partnera/partnerki.

  • mags mags mówi:

    ale jesli wlasnie kochasz partnera/partnerke to chcesz mu zapewnic bezpieczna przyszlosc poprzez zwiazek malzenski, przeciez to moze byc slub CYWILNY, kto powiedzial ze tylko koscielny? zwlaszcza w dzisiejszych czasch? pomysl:)

  • Pablo Pablo mówi:

    Jestem facetem.
    Nienawidzę gadać przez tel… jak dzwonie to załatwić konkretną sprawę, 30 sek i po rozmowie… Długie rozmowy przez tel to domena kobiet… i niech sobie gadają z przyjaciółkami do woli… ale zmuszanie do tego faceta? to w żaden sposób nie świadczy o miłości
    Co do pozostałych punktów, z większością się i tak zgadzam i to działa w dwie strony

  • Malwina Malwina mówi:

    A co powiecie o takim przypadku? Byliśmy z sobą przez okres 2 lat. (z przerwami…dwa razy w ciągu tego czasu zamilkł na okres 2-3 m-cy. Kochałam go zatem pełna nadziei wierzyłam, że w końcu wypracujemy kompromisy i stworzymy udany związek. Teraz milczał przez dwa miesiące – a ja czekałam cierpliwie…W końcu nie wytrzymałam i napisałam e-maila, w którym zapytałam jaki w końcu jest status tej naszej znajomości? Czy to tylko kolejny chwilowy “odpoczynek” czy koniec. Powiedziałam wprost, że liczę na szczerą odpowiedź i oto co napisał:”Nie wdając się w szersze dywagacje, to nie potrafiłem Cię tak pokochać jak na to zasługujesz!Przeceniłem swoje możliwości. Zasługujesz na więcej!(……) Skrzywdziłem Cię, zdaję sobie z tego sprawę i niech zostanie, że jestem za wszystko odpowiedzialny.Nie wybaczysz mi, więc Cię tylko przepraszam”.

  • A7 A7 mówi:

    Wybaczcie, ale wyjątkowo dziwny tekst.
    To tak, jak ktoś by napisał, że czarne jest czarne.

  • Jaa Jaa mówi:

    Mój chłopak nie chce ze mną rozmawiac przez tel, bo wkurza go kiedy pytam czy mnie kocha. Wiem ze to infantylne, ale nie ozdywa sie caly dzien, pisze kiedy chce, bo siedzi przy kompie i jest zajety. Noe spotykamy sie czesto bo jest na studiach w innym miescie. Nie lubi nic na sile, czyli kiedy poprosze o spotkanie to on nie przyjedzie bo mowi ze go zmuszam do spotkania. Deklaruje ze kocha i jak jestesmy razem to jest dobrze. Nie wiem co robić :( Nie umiem dać sobie spokoju, nie potrafie odejść, a boje sie ze on to zrobi. Robie mu za to wyrzuty, ze mnie olewa, a on sie wkurza i nie odzywa bo mowi ze ja mowie glupoty. Potem ja sie pytam czy sie gniewa na mnie , ze go kocham a on ze przemyslal i swoje wie i ze go wkurzam i ze moje zachowanie prowadzi to w zla strone bo go zmuszam, ale kocha…
    Na portalach spolecznosciowych kiedys umieszczalnasze zdjecia i pisal komentarze a teraz mowi ze nic na pokaz i wszystko skasowal. Kiedy jakas dziewczyna do niego pisze to mowi ze moga sie zapoznac ale ma dziewczyne juz… Ja nie wiem, mam metlik :(

  • Lou Lou mówi:

    hahaha a wlasnei ostatnio byl koles ktory niby chcial ze mna byc, mowil ze mu zalezy a tu prosze, nei dosc ze jednoczesnie mowil ze nie wie czy to odpowiedni moment i czy NADAJE SIE DO ZWIAZKU to jeszcze w koncu mnie zostawil mowiac ze zasluguje na kogos lepszego ;) a to wszystko mozna zamknac w jednej szufladce- nie zalezalo mu.

  • Kuba Kuba mówi:

    Trafiłem tu przypadkowo i uśmiałem się nad punktem 4. Skąd autor/autorka wie, że jest właśnie tak? Otóż może być STO RÓŻNYCH, INNYCH wytłumaczeń takiego zachowania! Autorka traktuje facetów bardzo stereotypowo, co świadczy o małej wiedzy.

  • gosia gosia mówi:

    Dziewczyno, olej go. Nie zalezy mu na Tobie na pewno. Szkoda czasu i urody. Poszukaj sobie dobrego faceta, takiego na jakiego zasługujesz. Łatwo jest doradzać. Z sobą mam gorszy problem. Pozdrawiam

  • realista realista mówi:

    Dawno już nie czytałem tak tendencyjnego artykułu. Śmieszne jest to jak bardzo kobietą się wydaje, że one są skomplikowane a mężczyźni prości. Nie dziwcie się potem, że trafiacie na kretynów którzy was nie szanują.

  • On On mówi:

    śmieszne jest to co tutaj jest napisane!
    banalne i napisane przez kobiete która jak widać nie wie nic o facetach.
    napisze więc o kobiecie którą kocham i nigdy jej nie zdradziłem ale ona mnie tak patrząc prosto w oczy mówiłą że mnie Kocha a wieczorem jedzie na zabawe z kolegą?!?! a znajomi ją widzieli jak się przytulała? hehe kobiety same szukają nieodpowiedzialnych facetów same szczujecie jest powiedzenie że gdy kobieta nie da to facet sam nie weźmie!!! zamiast dobrze poznać faceta to lądujecie w łóżku a później płacz bo On to drań! są odstępswta od wyjątków jak po stronie kobiet jak i mężczyzn ale dla Was wszyscy jesteśmy draniami macie problemy emocjonalne nawet nie staracie się zrozumieć swoich facetów że prawdziwy facet myśli o seksie tacy już jesteśmy jeśli Wy nie potraficie tego zrozumieć aq nie mówić że głowa boli lub nie masz ochoty jest oczywiste że facet prędzej czy później znajdzie sobie Kochanke ale to nie oznacza że ją kocha!!! wymagacie tylko a od siebie co dajecie?!?! mądre to Wy jesteście ale tylko na swój sposób

  • zawiedziona zawiedziona mówi:

    u mnie też się dużo zgadza.. spotkaliśmy się było mega super, teraz milczy, unika ze mną kontaktu. czyli mu nie zależy na mnie, a szkoda bo narobił mi wielkiej nadziei, którą mam do dziś, bo wolałabym żeby powiedział wprost że to koniec niż udawał że nic się nie stało i nie odzywał się. Faceci jak wam coś leży na żołądku to walcie śmiało do dziewczyn, nic nam się nie stanie, to jest lepsze niż jakiekolwiek udawanie.

  • neste neste mówi:

    anna jaka rakieta na wenus ;o wypierdolmy ich wszystkich na marsa a nie same bedziemy sie meczyc:)

  • ewa ewa mówi:

    tak najlepiej odejsc chociaz boli bardzo ja znalazłam drugiego i mnie szanuje kocha to jest warte wszystkiego

  • Facet Facet mówi:

    Witam wszystkich.
    Zgadzam się z przed mówcą, mało tego jesteście feministkami, ale jak trzeba pomocy faceta, to nagle jesteście kobietami?
    Facet potrzebuje: jedzenia, picia, spania, seksu, miłości, zrozumienia, czasem współczucia, tym czasem wrodzony egoizm i zaspokajanie swoich własnych potrzeb kobiecych wymagań itd, zaciera oczekiwania mężczyzn, co prowadzi później do zdrad i innych nie przyjemnych odczuć, zachowań itp.
    Gdybyście więcej myślały o związku, a nie tylko o sobie (są takie kobiety co potrafią tak działać) i swoim wygodnictwie, związki z Wami byłyby przyjemnością, chciałoby się do Was wracać. Wasze postępowanie prowadzi do tego, że traktujemy Was tak, jak jest. Na jedną noc, na jeden miesiąc, na parę lat. Same wymuszacie na nas takie zachowania, a potem się dziwicie dlaczego tak jest.
    i jeszcze jak coś nie wyjdzie to zawsze jest wina faceta. Żadna nie pomyśli: A może ja coś zpaprałam. I koleżaneczki potwierdzają byłą w błędzie, że to jego wina.
    Napisałem się, dzięki że poświęciliście chwilkę na moje przemyślenia.

  • Yva Yva mówi:

    Wszystko się zgadza…
    Szkoda, że mój, który podobno nie lubi rozmawiać długo przez telefon ze znajomymi może rozmawiać po 0,5 godziny, w dodatku w mojej obecności. Spotykając się ze mną przypomina sobie, że może trzeba do kogoś się odezwać…
    Dodatkowo dla wszystkich wokół jest miły, uczynny i pokorny jak baranek a mnie traktuje jak zużytą szmacianą lalkę.

    Czas zadbać o siebie i znaleźć dobrego chłopaka…

  • marli0301 marli0301 mówi:

    NO JA MAM TAK ŻE NIE DZWONI,NIE CAŁUJE,A I NIE ZAPRASZA NA RANDKI.
    A DOKŁADNIE NIE ZAPRASZAŁ JAK BYLIŚMY RAZEM 2 RAZY,ZERWAŁAM Z NIM ALE OD JEGO KUMPLI CAŁY CZAS SŁYSZĘ:EJ!MARLENA,(BO TAK MAM NA IMIĘ.)WIESZ CO ……..,ON CIĘ NADAL KOCHA…+A PO ZA TYM CAŁY CZAS SIĘ NA MNIE GAPI,MAM W TO WIERZYĆ CZY NIE?…
    RADA:NIE PRZEJMUJCIE SIĘ BYŁYM,TAK JAK JA BO ZMARNUJECIE SWÓJ CZAS JAK JA I TYLE.
    ALE I TAK ZAWSZE:CZĄSTKA WAS BĘDZIE GO KOCHAĆ…

  • miśka91 miśka91 mówi:

    a co mam myśleć gdy facet nie odzywa się całymi dniami a jak już sobie o mnie przypomni to w kółko powtarza ”kochanie”, ‘’skarbie”, obsypuje buziakami ”;*” i przeprasza za to że się nie odzywa??:/

  • kotka kotka mówi:

    A co jeśli chłopak mi mówi że mnie kocha,kochamy się co najmniej co 2 dni,planujemy ślub ale nie dawno go przyłabałam jak pisał w necie że chciałby z dwoma kobietam się kochać,nie wiem już co mam o tym myśleć czy on mógł tak kłamać?czy nadal mu na mnie zależy? a jesteśmy już ze sobą 2 rok….prosze o odpowiedź

  • Suzi Suzi mówi:

    Pkt.7 Nie zeni sie..
    Tu bym troszke sie nie zgodzila z tym…Czesto slub cywilny traktowany jest w odp.faceta pt…Cywilny to nie slub…A nie czarujmy sie Koscielny marzenie wielu par z tym,ze malo komu pozwalaja srodki finansowe. Prawda tez jest taka,ze jesli w zwiazku dlugo sie nic nie zmienia on umiera. Jesli facet mowi,ze nie chce sie zenic to nie nie znaczy ze trzeba odrazu uciekac…moze chce sobie to ulozyc powoli, nie jest jeszcze na to gotowy. Faceci sa tacy ,ze zmieniaja zdanie. Sa zwiazki co po 9latach chodzenia wziely slub…zaden facet nie wie od poczatku co go czeka w danym zwiazku,wiadomo nic na sile wszysko zalezy od sytuacji i danej relacji. A jak juz mowi ,ze slubu nie chce to warto zapytac jak On widzi dalej ten zwiazek? Tu mozna uzyskac duzo ciekawych odpowiedzi:)

  • Tośka Tośka mówi:

    u mnie nie ma żadnego z powyższych, wszystko jest dobrze.. ale co do pkt.7.. mężczyźni długo sie zwlekają z małżeństwem ;) z badań wynika że panowie którzy po kilku latach stałego związku z kobietą ożenili się z nią, aż 90% odpowiedziało że drugi raz ożeniliby się z tą samą kobietą. :) oni po prostu traktują te sprawy tak samo poważnie jak my ale w innym aspekcie.. może na to nie wygląda ale, jakby nie było – jest ;]

  • JUSTYNA JUSTYNA mówi:

    FACETOWI ZALEŻY TYLKO NA JEDNYM JAK TO DOSTANIE MA JUZ CIE W DUPIE NAJPIĘKNIEJSZE CHWILE TO CHYBA ZAUROCZENIE, BO NIE MA MIŁOŚCI NA ŚWIECIE, NAJLEPIEJ ZDRADZAĆ SIĘ WZAJEMNIE I BĘDZIEMY KWITA, NIE PRZEZYWAĆ TEGO CZY ZDRADZI CZY NIE ZDRADZI, MOIM ZDANIEM KAŻDY ZNA SWOJA WARTOŚĆ FACECI TO WZROKOWCY LECĄ NA CYCKI I DUPY.

    DLATEGO TRZYMAĆ SIĘ TRZEBA-OD NICH Z DALEKA BO TO ŚWINIE I PROSTAKI

Skomentuj

Musisz być zalogowana aby skomentować.