30 zachowań, które drażnią mężczyzn w partnerkach – cz.1

30 zachowań, które drażnią mężczyzn w partnerkach – cz.1

Seks — zamieściła miltonek, 4 Maj 2011, 13:49 | odsłon: 18 321
Tagi: , , , , ,

Zapewne niejedna z nas uważa się za chodzący ideał, oazę spokoju i cierpliwości. Opadają nam ręce na widok męskich skarpetek rozrzuconych beztrosko na dywanie, a także irytuje nas notorycznie  podniesiona klapa od sedesu i nie pomagają tłumaczenia, że według zasad feng shui powinna ona być opuszczona gdyż w przeciwnym wypadku zostaniemy bez grosza. Mężczyźni również maja swój osobisty punkt widzenia. Warto przyjrzeć się bliżej, co tak naprawdę złości ich w naszym zachowaniu.

1) Kobieta zawsze musi mieć rację, za nic nie uda się jej przekonać i prawda stale jest po jej stronie.

2) Panowie dostają szału na dźwięk jakże często zadawanego pytania : „O czym myślisz ??” Doprowadza ich to do szewskiej pasji, gdyż zazwyczaj mają ochotę po prostu popatrzeć w ścianę, zaś partnerka w tym czasie podejrzliwie patrzy i knuje intrygi pisząc w myślach najbardziej czarne scenariusze.

3)  „Nie mam co na siebie włożyć…” i tu najczęściej wybuch wielkiej rozpaczy. Mężczyzna kompletnie nie rozumie jak to możliwe przy kilku szafach upchanych rozmaitymi częściami garderoby i ma ochotę uciec na drugi koniec świata kiedy partnerka pogrąża się w histerycznych przygotowaniach do pracy bądź też wielkiego wyjścia.

4) Uszczęśliwianie na siłę, tak, tak, panowie wprost uwielbiają, gdy partnerka po raz kolejny nalega na założenie ciepłego swetra, gdy na dworze jest +20 stopni Celsjusza (na wypadek, gdyby się ochłodziło).

5) Z małej chmury duży deszcz, czyli z serii „Jak można wszcząć wielką awanturę o nieumyty bezpośrednio po obiedzie talerz i widelec”.

6) Według wielu kobiet jest rzeczą oczywistą, iż jej facet powinien zauważyć choćby najdrobniejszą metamorfozę w jej wyglądzie, ze zmianą odcienia pudru o jeden ton włącznie. Panowie niestety ograniczają swoją wiedzę do znajomości podstawowych pojęć i nie należy ich zmuszać do głębszych spostrzeżeń. Większość z nich kompletnie nie zna się na kobiecej garderobie, wizażu oraz stylizacji fryzur.

7) Ciągle zapominalstwo, przez co w ostatniej chwili musimy załatwiać sprawy w bankach i urzędach : „- Kochanie, wpłaciłaś pieniądze na kartę kredytową? – Oj, przepraszam, zapomniałam, zrobię to jutro” (cały tydzień dialog wygląda podobnie).

8 ) Niezdecydowanie, którą z niezliczonej ilości par butów dziś założyć.

9) Chyba większość kobiet nie odbiera telefonu na czas z powodu bałaganu w torebce bądź też nie słyszy nawet dzwonka, gdyż leży on na samym jej dnie tudzież w nieosiągalnym dla ludzkiego oka (i ucha) miejscu.

10) Panie uwielbiają  wprost owijać w bawełnę i komplikować sytuację. Panowie nie znoszą zaś, gdy zamiast wprost powiedzieć im, iż czegoś chcą (wino, romantyczna kolacja, szarmancki gest), wymyślają stek powodów do wymówek oraz w międzyczasie obrażają się kilka razy. Kobiety uważają z kolei, iż panowie niekiedy sami powinni zainicjować część sytuacji i z własnej woli dać z siebie coś więcej, dają im więc do zrozumienia, że nadszedł odpowiedni czas. I bądź tu mądry…

11) Mężczyźni są przekonani, iż kobieta uważa ich za stworzonych do wyrzucania śmieci ze wspólnego mieszkania. W związku z powyższym faktem  nie zwraca ona nigdy uwagi, w jakim stopniu zalegają one obecnie w koszu, gdyż oczywiste jest, iż nie należy to do jej powinności.

12) Obrażanie się w reakcji na najmniejsze słowo krytyki, nieważne, czy jest to opinia odnośnie elementu stroju, makijażu, czy też czynu lub wypowiedzi. I nie jest istotnym fakt, iż partner chciał mieć jak najlepsze intencje, my kobiety jesteśmy bardzo, ale to bardzo wrażliwe… Niestety jest to kolejny powód rozdrażnienia przedstawicieli płci brzydkiej.

13) Panowie nie znoszą wręcz, gdy w kłótniach partnerka powraca do zdarzeń mających miejsce nawet kilkanaście lat temu, błędów mężczyzny, które wydawały się dziać w epoce kamienia łupanego. To nasza damska, tajna broń, drążyć temat, który zdawał się już dawno pozostawać w archiwum naszych wspomnień.

14) Ze strony partnerów pań, według nich – zbyt wymagających, są one wprost nie do zniesienia, gdy oczekują od nich spełnienia niemożliwych do realizacji w danym momencie zachcianek, a wszelkie tłumaczenia idą w próżnię.     Czy dla części z nas nie wydaje się być to znajomą sytuacją? : „- Kochanie, w supermarkecie nie ma już tych płyt, a jest późno i nigdzie już nie znajdę podobnych, czy możesz zaczekać do jutra? – Nie odzywaj się do mnie!” (i tu trzask słuchawki).

15) Drogie panie, jeśli chcecie poplotkować z przyjaciółkami o ciuchach, kosmetykach, tipsach  czy też koleżankach   z pracy, mężczyźni radzą praktykować podobne dyskusje z dala od ich zasięgu, gdyż dla nich owe tematy są wyjątkowo drażniącą kwestią inspirującą do wyjścia z domu na dłuższy spacer, nie koniecznie w celach zdrowotnych czy rekreacyjnych.

Oceń:  (4,33 / 6 ocen. Jeszcze nie oceniałaś)
Ładowanie ... Ładowanie ...

.



    1 Komentarz

  • BlogCzekolady BlogCzekolady mówi:

    Tak, panowie nie znoszą kobiecych fochów… Ale najlepsze jest to, ze my same ich nie lubimy, nie lubimy siebie, gdy odprawiamy fochy, ale jakoś tak wychodzi ;) )

Skomentuj

Musisz być zalogowana aby skomentować.