Jak go uwieść? Część III

Jak go uwieść? Część III

Seks — zamieściła Joanna Hęciak, 29 Maj 2010, 8:51 | odsłon: 22 633
Tagi: , , , ,

Trzeci stopień wtajemniczenia – NLS

Czas na najbardziej zaawansowane sztuczki: NLS (neuro-linguistic seduction) – czyli uwodzenie za pomocą słów. Chodzi o wywoływanie doznań psychofizycznych u mężczyzny, którego chcesz złowić.

1. Zakładanie kotwic

Na początek skłoń go, by zaczął opowiadać o swoich zainteresowaniach i pasjach. Komplementuj jego osiągnięcia, a wtedy w jego głowie zrodzi się skojarzenie: to, co lubi najbardziej i kobieta, której nie zapomni, bo okazała mu zainteresowanie. Gdy zacznie mówić o swojej pasji i będzie podekscytowany, pociągnij dalej tę podświadomą grę, by myśląc o tobie, czuł te same emocje. Nawiązuj do tego, co robi i powiedz coś w stylu: Rozumiem, że to cię fascynuje, Chyba nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo cię to kręci. Wypowiadając słowo „to”, wykonaj jakiś naturalny ruch w swoją stronę: wskaż na siebie w okolicy piersi lub dotknij swojego policzka. To sprawi, że zacznie wiązać pozytywne uczucia, których dostarcza mu pasja – z tobą.

2. Słuszność społeczna, wieloznaczność i zmysłowość

Możesz wykorzystać kilka trików z psychologii społecznej. Istnieje teoria, że skłonni jesteśmy patrzeć na coś przychylniej, jeśli większość tak uważa. Dlatego też przekonaj swojego wybranka, że faceci za tobą szaleją, a jego ego zostanie dowartościowane, że spotyka się z tak pożądaną osobą. Powiedz np. Co ja takiego w sobie mam, że faceci tak zwracają na mnie uwagę, znów dziś zaczepił mnie ochroniarz w sklepie.
Nie zapominaj też o grze słów, zwłaszcza, gdy są wieloznaczne i można z  nich wyciągnąć seksualny podtekst. Np.  Czas już udać się w ramiona Morfeusza – patrz mu przy tym w oczy, to zrozumie, że tak naprawdę chciałabyś być w jego ramionach ;)
Żeby jeszcze bardziej podkręcić jego wyobraźnię, rysuj w jego głowie zmysłowe obrazy. Opowiedz mu o jakiejś pikantniejszej scenie z filmu albo o zdarzeniu, którego byłaś świadkiem, nie szczędząc przy tym szczegółów i słów zmysłowe, seksowne, namiętne itd.

3. Implikacja

To struktura stylistyczna, która polega na nadawaniu znaczeń, wynikowości jednego z drugiego. Możesz wykorzystać ją na swoją korzyść. Nadaj faktom takie znaczenie, jakiego TY byś pragnęła. Warunek jest jeden: pierwsza część wypowiedzi musi być prawdą. Druga część zależy tylko od ciebie. Nadaj jej takie znaczenie, jakie poprawi twoją znajomość. Jak to zrobić? Możesz powiedzieć: Spotkaliśmy się dziś (to jest prawda, namacalny fakt dla niego),  a to znaczy, że… – tu możesz wstawić, co tylko chcesz. To znaczy, że bardzo mnie lubisz, skoro chcesz mi poświęcić czas. To znaczy, że lubisz ze mną przebywać. Kombinuj! :D On przyjmie twój sąd jako własny dlatego, że opierasz się na faktach. Jego mózg będzie analizował wypowiedź i gdy stwierdzi, że pierwsza część to prawda – a tak przecież jest – to automatycznie zaakceptuje kolejną informację jako również prawdziwą ;) Tylko nie przesadź :)

4. Przeniesienie

Celem tej struktury jest sprawienie, by on zaczął myśleć, że cię pragnie, jeszcze zanim zacznie to czuć naprawdę. Wiesz, że zawsze trzeba działać tak, by on miał wrażenie, że to jego pomysł ;) Najpierw zastanów się, czego chcesz? Żeby cię pragnął, pożądał, kochał… Musisz sprawić, by przywołał w sobie uczucia dotyczące tego stanu, a następnie powiązał je z tobą. Jak to zrobić? Bardzo prosto. Wpierw pytasz go: Co czujesz, kiedy czegoś pragniesz / pożądasz / kochasz… – i zanim on odpowie (w jego mózgu pojawiły się już odczucia związane z tym stanem) dodaj: Mnie zdarza się wtedy odczuwać wielką radość, podniecenie… itd. (możesz też dodatkowo wskazać na siebie naturalnym gestem). Co się stało? Na poziomie nieświadomym jego umysł odebrał komunikat pragniesz mnie/ pożądasz mnie/ kochasz mnie. Choć świadomy umysł wie, że są to dwa różne zdania, podświadomie odbiera je jako całość, bo te wyrazy stoją obok siebie. W ten sposób wkładasz mu do głowy komunikat, na którym ci zależało. A ponieważ wcześniej padło pytanie, co czuje, gdy… – to dodatkowo on ma w sobie towarzyszące temu uczucia! Czy to nie wspaniałe? ;)

5. Mądra zasada

Sprawdza się na każdym etapie znajomości, ale potrzebna jest zwłaszcza na początku. Pamiętaj, że mężczyzna to zdobywca i jeśli coś przychodzi zbyt łatwo, to traci tym zainteresowanie. Mowa o zasadzie krok do przodu, dwa kroki do tyłu. Przybliżaj się i oddalaj, stosuj zasadę ograniczonej dostępności, zostawiaj z niedosytem, kończ spotkanie w najmniej spodziewanym momencie – najlepiej wtedy, gdy najlepiej się bawicie. Wiem, to boli, ale jest bardzo skuteczne. Przypomnij sobie Kopciuszka ;)

Oceń:  (3,67 / 3 ocen. Jeszcze nie oceniałaś)
Ładowanie ... Ładowanie ...

.



Skomentuj

Musisz być zalogowana aby skomentować.