„Arabska żona” – historia dziewczyny z sąsiedztwa

Lifestyle — zamieściła Ania J., 8 Grudzień 2010, 7:41 | odsłon: 1 210
Tagi: , , , ,

Niedawno na naszym rynku ukazała się książka polskiej autorki Tanyi Valko – „Arabska żona”. Powieść ta mogłaby zginąć w tłumie podobnych sobie dokumentów bądź literackich fikcji, przedstawiających gehennę kobiet żyjących w muzułmańskim społeczeństwie, gdyby nie fakt, że jest ona po prostu inna. Jej inność polega na tym, że jej bohaterką jest Polka. Czytając historię tej dziewczyny odnosi się wrażenie, że to co ją spotkało, równie dobrze mogłoby się przytrafić nam, naszej przyjaciółce lub dziewczynie z sąsiedniej klatki.

Dorota jest zwyczajną nastolatką, która marzy o tym, aby wyrwać się z małego miasteczka, spod kurateli surowej i nadopiekuńczej matki, a przede wszystkim marzy o wielkiej miłości. Jej marzenia zdają się spełnić, kiedy poznaje Ahmeda, młodego, wykształconego i dobrze sytuowanego Libijczyka. Naiwna Dorota szybko ulega egzotycznej urodzie i szarmancji tajemniczego nieznajomego. I tak zaczyna się miłość, która trwa wbrew przeciwnościom losu. Następnie mamy ślub, dziecko, wyjazd do kraju ukochanego i… tragedię.

arabska_zonaZagłębiając się w lekturze mamy szansę poznać, jakże odmienną od naszej, muzułmańską kulturę. Widzimy do czego sprowadza się rola kobiety. Jak „załatwia się” w rodzinie sprawy kazirodztwa lub pedofilii. Obserwujemy też prozaiczne rzeczy: walkę Doroty z otyłością, aby znów mogła się sobie podobać, jej walkę z nudą, kiedy siedzi całymi dniami zamknięta w domu, aż w końcu walkę z własnym mężem, który jej nie szanuje.

Powieść Valko to nie tylko dramatyczne dzieje Doroty. Mamy tu szansę poznać Arabki, które są wyemancypowane i śmiało dążą do własnych celów. Pokazane jest także życie innych Polek, które potrafiły zachować swoją tożsamość i być szczęśliwe w małżeństwach z Libijczykami.

Valko nie skupia się tylko na ukazaniu muzułmańskiego kraju. Pisarka przedstawia także Polskę, tę zaściankową i nietolerancyjną. Czytając powieść uświadomiłam sobie, z czym muszą borykać się Polki, związane z cudzoziemcami o innym kolorze skóry, które postanowiły żyć we własnej ojczyźnie.

„Arabską żonę” czyta się jednym tchem. Pisana prostym językiem, takiej zwyczajnej dziewczyny z sąsiedztwa, lektura jest łatwa w odbiorze, a przez to wiarygodna i interesująca. „Arabska żona” to literacka fikcja, ale jakże prawdziwa.

Arabska żona
Tanya Valko
Cena: 33 zł
Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Oceń:  (Oceń jako pierwsza!)
Ładowanie ... Ładowanie ...

.

    1 Komentarz

  • Mekriii Mekriii mówi:

    Książka świetna. Czytałam ją jakiś czas temu… Tej książki nie da się zapomnieć. Bardzo mocno przemawia do psychiki każdej kobiety. Tak samo poruszyła mnie, jak i starszą ode mnie o dwadzieścia pięć lat mamę, więc można powiedzieć, że jest stworzona dla każdej z nas, każdej z silnych i słabych kobiet, marzących o wielkiej, nieskończonej miłości, a raczej wierzących w ową… jednak życie pisze niebywale okrutne scenariusze… Marzenia, zwłaszcza te nieprzemyślane, czasami, na nasze nieszczęście się spełniają. Żadna z dotychczas przeczytanych książek nie wpłynęła na mnie tak mocno, jak “Arabska żona” Tany Valko..

    Pozdrawiam i polecam tę przecudowna książkę…

Skomentuj