Kawa znaczy miłość, czyli kalendarz Lavazza 2011

Lifestyle — zamieściła Kasia Szulik, 29 Październik 2010, 7:50 | odsłon: 3 747
Tagi: , , , , , , , ,

Kolejna edycja kultowego kalendarza kawowej marki Lavazza autorstwa Marka Seligera. Na zdjęciach znajdziemy włoskich kochanków delektujących się doskonałą kawą.

Mark Seliger stworzył niezwykle smakowite i estetyczne fotograficzne kreacje, niepozbawione szczypty humoru i surrealizmu. Pary zostały osadzone w romantycznej scenerii i na każdym z planów towarzyszy im zgrabnie wkomponowana w krajobraz filiżanka Lavazzy. Mamy więc spadochroniarza, który próbuje dostać się na balkon swojej Julii, kochanków na sianie (czy raczej stogu siana w kształcie filiżanki) romantyczne spotkanie wśród sznurów na pranie, a także senny poranek na śmietankowym łożu, z majaczącą w oddali kawową zatoką. Na okładce natomiast znajdziemy samego Amora, popijającego espresso w przerwie swoich romantycznych obowiązków.

Lavazza w tym roku chce, byśmy zakochali się w Italii, która zdaniem twórców kalendarza jest miejscem narodzin najpiękniejszych i najgorętszych uczuć, po wielokroć opiewanych w filmie i literaturze. Wprowadzeniu się w romantyczny nastrój pomóc mają historie przypisane do każdego ze zdjęć, które w towarzystwie pięknej muzycznej oprawy znaleźć można na stronie projektu.

Do udziału w kalendarzowej sesji zaproszono gwiazdorską parę (również w prawdziwym życiu) – Olivię Wilde (piękną „Trzynastkę” z serialu „Dr. House”) i jej męża, reżysera, muzyka – Tao Ruspoli, którzy są bohaterami zdjęcia na wyspie Capri.

Kalendarz trafia wyłącznie do osób wybranych przez Lavazzę. Kto może liczyć na taki kalendarz? Osoby, które wpływają na kształtowanie dobrego smaku i stylu w społecznościach, w których żyją. W Polsce kalendarz “Falling in love in Italy” otrzyma około 150 osób.

Oceń:  (Oceń jako pierwsza!)
Ładowanie ... Ładowanie ...

.

Skomentuj