Klasyka stylu
Lifestyle — zamieściła Basia, 9 Luty 2010, 16:59 | odsłon: 2 425Tagi: lekcja stylu, modne dodatki, perły, styl klasyczny, styl ubierania
Coco Chanel zakładała je każdego dnia. Ulubiony strój Elżbiety I był nimi udekorowany w każdym możliwym miejscu. Kochały je też Marilyn Monroe, Elizabeth Taylor i Sophia Loren. O czym mowa? O perłach.
Miłośniczki pereł można by wymieniać bez końca. W czym tkwi jednak ich moc? Przede wszystkim podkreślają elegancję. Przyjrzyjcie się kiedyś zdjęciom arystokratek czy żon prezydentów – większość z nich nosi(ła) perły. Wystarczy wspomnieć Jackie Kennedy, księżną Dianę czy Bessie Simpson, księżną Windsoru.
Poza tym perły są ‘tres chic’. Coco Chanel mawiała: “kobieta potrzebuje nieskończonej ilości pereł”. Sama nosiła przynajmniej siedem naszyjników naraz. Jej były prawdziwe, ale ponieważ wiedziała, że nie wszystkie kobiety na nie stać, poprosiła znajomego jubilera, by stworzył sztuczne. Dior powiedział później: “Chanel zrewolucjonizowała modę czarnym golfem i sznurami pereł”.
Perły są również symbolem niewinności. Dlatego też lubiąca bulwersować Madonna wystąpiła w teledysku “Like a Virgin” ubrana w białą koronkową sukienkę i sznur tych pięknych białych drobin. Od tego czasu wiele ‘awangardowych’ dziewcząt lubi od czasu do czasu założyć długi prosty sznur pereł zawiązany na supeł.
Przeczytaj koniecznie o małej czarnej
|
|
.



Wykop
Facebook
Śledzik
Twitter
Blip
Wczytywanie...