W krainie burleski – Dita von Teese
Lifestyle — zamieściła Adelajda, 2 Marzec 2010, 8:58 | odsłon: 6 741Tagi: burleska, Dita von Teese, erotyka, lekcja stylu, pin-up girl
Piękna, alabastrowa i aksamitnie gładka skóra aktorki. Czerwone usta, starannie wytuszowane rzęsy, jasny puder i kruczoczarne włosy. Gorsety, pończochy koronki, satyny, jedwabie i tiule. Erotyczne show albo striptiz w niezwykle ekskluzywnym wydaniu. I koniecznie ona – Dita von Teese – bo to głównie z nią kojarzy się obecnie burleska.
Choć początkowo za burleskę uważano przedstawienie teatralne, które w ograniczonym zakresie korzystało z muzyki, to dopiero z czasem przybrała ona bardziej wulgarną formę. Pod koniec XIX w. spektakle burleski posiadały już silne erotyczne podłoże i opierały się na tańcach skąpo ubranych aktorek. Pierwsze skrzypce w tych przestawieniach grały zawsze blondynki, stąd druga nazwa dla tej formy sztuki – British Blondes.
Dziś królową burleski jest bez wątpienia Heather Renée Sweet, bardziej znana jako Dita von Teese. Hollywood okrzyknął ją jako jedną z najgorętszych i najoryginalniejszych gwiazd świata show-biznesu. W 2006 r. Vanity Fair nazwało ją superbohaterką burleski po tym jak wydała swoją pierwszą książkę opisującą historię burleski i fetyszu.
Dita von Teese od dziecka interesowała się modą lat 40. – szczególnie fascynowała ją uroda pin-up girl. Mając niespełna 19 lat rozpoczęła pracę jako striptizerka w jednym z amerykańskich nocnych klubów. Szybko jednak rozczarowały ją rutynowe przedstawienia jej koleżanek po fachu. Pragnąc się wyróżniać na scenie stworzyła własny styl inspirowany modą lat 40. i 50. I to właśnie ta oryginalność sceniczna przyniosły jej popularność i uznanie. Na okładce Playboya pojawiła się trzykrotnie jeszcze jako Heather Sweet. Dopiero w 2002 r. zaczęła występować pod pseudonimem Dita – na cześć niemieckiej aktorki Dity Parlo, nazwisko z kolei – von Treese – wybrała z książki telefonicznej, jednak z powodu literówki, na okładce wydrukowano Dita von Teese – i tak też zostało.
Ta gwiazda burleski przykuwa uwagę swoją porcelanową i nieskazitelnie jasną skórą, starannie ułożonymi czarnymi włosami, ale przede wszystkim wyjątkowo wąską talią – ma zaledwie 42 cm w pasie. Jak sama mówi, nie korzysta z porad stylistów, fryzjerów i choreografów. Sama wymyśliła wizerunek Dity – naturalny blond zastąpiła głęboką czernią, jasna karnacja stała się jej atutem (używa kremów z bardzo wysokim filtrem przeciwsłonecznym). Jej image dopełniają czerwone usta i wysokie szpilki od Christiana Louboutina. Dita nigdy nie rezygnuje ze swojego artystycznego wizerunku – zawsze jest perfekcyjnie ubrana i pomalowana.
Być jak Dita
Dita wie jak olśnić mężczyzn na co dzień i w nocy, a Ty? Na MagiaKobiet.pl zdradzamy kilka sekretów gwiazdy burleski.
1. Używaj kremów z wysokim filtrem UV (to samo dotyczy podkładów) – i pamiętaj, że jasna cera wróciła do mody – solarium jest passe.
2. Zdrowo się odżywiaj – zapomnij o fast foodach i chipsach.
3. Pij codziennie przynajmniej 1.5 litra wody niegazowanej i zielonej herbaty.
4. W makijażu postaw na minimalizm – idealnie dobrany podkład, czarny tusz do rzęs oraz pomalowane usta (najlepiej na czerwono) w zupełności wystarczą, aby poczuć się i wyglądać seksy.
5. Nawet, gdy masz dzień wolny od obowiązków – załóż elegancką bieliznę – to po niej poznać prawdziwą kobietę. Pamiętaj, żeby ubierać biustonosz dopasowany do majtek.
6. Nie bój się chodzić w szpilkach. One nie tylko wyszczuplają sylwetkę, ale także sprawiają, że przybierasz ładniejszą postawę – wciągasz brzuch, a wypinasz pośladki.
7. Zadbaj o włosy. Myj głowę codziennie, stosuj także odżywki i maseczki. Jeśli masz rozpuszczone włosy, skrop je ulubionymi perfumami, a ilekroć poruszysz głową, uniesie się nad tobą cudowna woń.
8. W strefie erotycznej – pozbądź się rutyny. Staraj się zawsze zaskoczyć swojego partnera – co powiesz na długą grę wstępną, którą będzie striptiz w twoim wykonaniu?
9. Nie wstydź się nagości – pokochaj siebie i swoje ciało.
Zobacz jak największa gwiazda burleski zachowuje się podczas swoich występów. Bez wątpienia są one prawdziwą ucztą dla oka. Mamy nadzieję, że show Dity von Teese zainspiruje cię do eksperymentowania podczas gry wstępnej. Kto wie, może ty także skrywasz w sobie niebywały talent artystyczny?
|
|
.



Wykop
Facebook
Śledzik
Twitter
Blip
Wczytywanie...
2 Komentarzy