W stylu pin-up girl
Lifestyle — zamieściła Adelajda, 10 Maj 2010, 13:58 | odsłon: 4 918Tagi: Lifestyle, pin up, styl marynarski, styl pin up
Nieprzerwanie od ponad pół wieku styl pin-up inspiruje wiele kobiet na całym świecie. I nie ma się czemu dziwić, bowiem każda dziewczyna – niezależnie od rozmiaru, w strojach emitujących te z lat 40. i 50. – będzie wyglądać jak bogini seksu. Ale sam ubiór to nie wszystko. Nie zapomnij o odpowiednim makijażu.
Charakterystyczną cechą w makijaż są: czerwone usta, „rumiane” policzki (różu jednak nie nakładamy w zapadnięciach kości policzkowych, a raczej na samych policzkach), jasno pomalowane oczy, które podkreślamy czarną kreską nad górnymi powiekami oraz mocno wytuszowane rzęsy. W stylizacji włosów postaw na loki. Możesz też pobawić się akcesoriami – spinki ze sztucznym kwiatem czy kokardki jak najbardziej są tutaj na miejscu.
Jeśli chodzi o sam styl dominują dwa podejścia: marynarski i cukierkowy. W tym pierwszym stylu prym wiodą trzy kolory: granatowy, czerwony i biały. Dominują spódnice ołówkowe lub sukienki i spódnice w kształcie trapezu. Popularnym wzorem są poziome paski, jak również kokardy. Jeśli wolisz spodnie, to wąskie z nogawkami długości 7/8 popularnie zwanymi – capri, krótkie szorty lub szerokie spodnie z podwyższonym stanem.
W stylu ‘cukierkowym’ nosi się zwłaszcza sukienki i spódnice z rozkloszowanym dołem. W ten sposób uzyskuje się idealny kobiecy kształt klepsydry. Dominują kwieciste wzory i grochy. Kolorystyka jest tutaj bardziej zróżnicowana niż to było w przypadku stylu marynarskiego. Ważnym dodatkiem stroju są buty – koniecznie na wysokim obcasie, koturnie lub platformie, i najlepiej z odkrytym palcem.
Nie bój się eksperymentować – sprzyja temu zwłaszcza pora roku. Poniżej kilka stylizacji pin-up inspirowanych latami 40. i 50.
Przeczytaj koniecznie o stylu marynarskim!
|
|
.






Wykop
Facebook
Śledzik
Twitter
Blip
Wczytywanie...
4 Komentarzy
Uwielbiam stylizacje pin-up. Zestaw 1, 2 i 3 świetne
Jak najbardziej rewelacja! Tylko gdzie można w miarę tanio się tak ubrać? Tak na kieszeń studentki?