Zgrabnie i od serca – życzenia dla nowożeńców
Lifestyle — zamieściła Marta, 1 Sierpień 2010, 7:52 | odsłon: 3 215Tagi: Lifestyle, savoir vivre, ślub, życzenia
Dla nich to wymarzony, wytęskniony moment, dla nas – chwila twórczego sprawdzianu. Młodej parze chcemy życzyć jak najlepiej, często jednak, stojąc z nowożeńcami twarzą w twarz, zapominamy, co chcielibyśmy im powiedzieć. Warto wcześniej pomyśleć o formule życzeń.
Najlepsze są wyrażenia niesztampowe, indywidualne, które nie opierają się na utartych zwrotach. Znane i powielane „wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia” nie wymaga żadnego wysiłku, ale czy zapada w pamięć? Słowa „nasze”, płynące od serca, świadczą o zaangażowaniu wypowiadających je osób. Można nawiązać do konkretnych wydarzeń z życia młodej pary, pogratulować wyboru miejsca zaślubin, powiedzieć, jak bardzo cieszy nas uczestniczenie w ich święcie.
Czasami zdarza się, że nie znamy nowożeńców osobiście. Formułujemy wtedy życzenia konwencjonalne, klasyczne, które świadczą o naszym życzliwym nastawieniu względem adresatów. Możemy mówić do obojga partnerów i komplementować organizację ślubu lub nastrój przedsięwzięcia.
Nie lada kreatywnością trzeba wykazać się przy wymyślaniu treści listów i kartek. Jeśli nie możemy uczestniczyć w uroczystości, konieczne jest poinformowanie o tym zapraszających, a także przesłanie życzeń pocztą. Tradycyjna droga korespondencji jest wciąż najbardziej elegancką formą przekazywania gratulacji bądź wyrazów serdeczności. Warto na kartce zapisać kilka słów od siebie, nie posiłkować się biletami z gotową treścią. Mile widziane są zawsze aforyzmy – używane jako wyszukany dodatek do całości.
Wciąż niedużą popularnością cieszą się w Polsce mowy weselne. A szkoda, gdyż stanowią najlepszą okazję do tego, by w dowcipny lub wzruszający sposób podsumować czas narzeczeństwa i raz jeszcze życzyć młodym wszystkiego najlepszego.
Mowę wygłaszamy zazwyczaj na początku weselnej uroczystości. Ma ona bardzo podniosły charakter, choć mile widziane (a raczej: słyszane) są zawarte w niej żarty bądź anegdoty. Jej autorem może być każdy, kto w szczególny sposób jest z parą młodą związany – brat, siostra, serdeczny przyjaciel etc. Mowę przygotowujemy kilka tygodni przed wystąpieniem, ćwiczymy wielokrotnie, a na przyjęciu, gdy już wstaniemy od stołu i na sali zapadnie cisza, wygłaszamy ją z pamięci. Całość wieńczymy uroczystym toastem, który podejmują wszyscy goście. Sukces murowany, jeśli przygotujemy mowę zwięzłą i z pomysłem. Nie trzeba bowiem odznaczać się wybitnym zacięciem oratorskim, wystarczy ułożyć ją w sposób przemyślany.
Żadne jednak zdolności werbalne nie zdołają przyćmić naszego wyglądu i zachowania. Jak potwierdziły badania nad komunikacją, na odbiór danej informacji tylko w 7% ma wpływ jej treść. W 38% o odbiorze decyduje brzmienie głosu, a aż w 55% – cała reszta, czyli wygląd, gesty i mimika.
Pamiętajmy o dobrym stylu i zostawmy po sobie miłe wrażenie na całe… na całą nową drogę życia młodej pary.
|
|
.


Wykop
Facebook
Śledzik
Twitter
Blip
Wczytywanie...